W ostatnich dniach policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Głubczycach wyeliminowali z ruchu trzech kierujących, którzy mimo wcześniejszego spożycia alkoholu zdecydowali się wsiąść za kierownicę. Rekordzista miał blisko 4 promile alkoholu w organizmie i poruszał się… hulajnogą elektryczną. Wszyscy zatrzymani odpowiedzą teraz przed sądem.
Pierwszy zatrzymany jechał do pracy… bez uprawnień
Do pierwszej interwencji doszło w piątek, 14 listopada, około godziny 8:30 na ul. Oświęcimskiej w Głubczycach. Policjanci zwrócili uwagę na podejrzany tor jazdy osobowego seata, dlatego zatrzymali kierowcę do kontroli.
Podczas rozmowy z 35-letnim mieszkańcem gminy Głubczyce funkcjonariusze wyczuli woń alkoholu. Badanie trzeźwości wykazało ponad 0,5 promila w organizmie. Mężczyzna tłumaczył policjantom, że „musiał dojechać do pracy”. Szybko okazało się jednak, że nie tylko prowadził pod wpływem, ale też nie posiadał uprawnień do kierowania, a dodatkowo miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusze uniemożliwili mu dalszą jazdę.
Blisko 4 promile na hulajnodze
Do drugiego zatrzymania doszło tydzień później, w piątek 21 listopada. Policjanci patrolujący jedną z ulic Głubczyc zauważyli mężczyznę jadącego hulajnogą elektryczną, którego jazda była wyraźnie chwiejna i niepewna.
Przypuszczenia mundurowych szybko się potwierdziły — 40-latek miał w organizmie niemal 4 promile alkoholu. Tak skrajny poziom nietrzeźwości stanowił poważne zagrożenie zarówno dla niego, jak i innych uczestników ruchu.
1,5 promila i niesprawne oświetlenie
Trzecia interwencja miała miejsce w sobotę, 22 listopada, również na terenie Głubczyc. Około godziny 19:30 policjanci zatrzymali do kontroli osobową skodę, która poruszała się z niesprawnym oświetleniem.
W trakcie rozmowy z kierowcą funkcjonariusze wyczuli od niego alkohol. Badanie potwierdziło blisko 1,5 promila w organizmie 40-letniego mieszkańca Baborowa. Mężczyzna stracił prawo jazdy i nie mógł kontynuować jazdy.
Surowe konsekwencje dla nieodpowiedzialnych kierujących
Wszyscy trzej zatrzymani odpowiedzą teraz przed sądem.
Kierującym pojazdami mechanicznymi grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Z kolei 40-letni użytkownik hulajnogi musi liczyć się z wysoką grzywną lub karą aresztu.
Policjanci po raz kolejny apelują o rozsądek i odpowiedzialność na drodze. Jazda pod wpływem alkoholu, niezależnie od rodzaju pojazdu, stanowi ogromne zagrożenie i może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
Share this content: