19-letni kierowca toyoty, który w marcu śmiertelnie potrącił 21-latka na ulicy Powstańców Śląskich, usłyszał prokuratorskie zarzuty. Młody mężczyzna nie przyznaje się do winy. Zastosowano wobec niego policyjny dozór i zakaz opuszczania kraju. Grozi mu do 8 lat więzienia.
Nocna tragedia poza przejściem dla pieszych
Do tego tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 22 marca, około godziny 3:00 nad ranem. W pobliżu skrzyżowania ulic Powstańców Śląskich i Parkowej w Głubczycach samochód osobowy marki Toyota potrącił pieszego.
Z ustaleń śledztwa nadzorowanego przez głubczycką prokuraturę wynika, że 21-letni mieszkaniec miasta przekraczał jezdnię poza wyznaczonym przejściem dla pieszych. Śledczy wskazują jednak również na winę kierującego. 19-letni Jakub Z. miał poruszać się z nadmierną prędkością i nienależycie obserwować to, co działo się przed maską jego samochodu.
Wypadek okazał się fatalny w skutkach dla potrąconego głubczyczanina.
– Pokrzywdzony, wskutek potrącenia, doznał rozległych obrażeń narządów wewnętrznych, które doprowadziły do jego śmierci – informuje Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Kierowca nie przyznaje się do winy
19-letni Jakub Z. usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Jak przekazał rzecznik opolskiej prokuratury, podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu.
Decyzją Prokuratora Rejonowego w Głubczycach nie trafił on do aresztu, jednak zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze. Młody kierowca został objęty policyjnym dozorem oraz nałożono na niego zakaz opuszczania kraju.
Co dalej w śledztwie?
Śledztwo mające na celu pełne wyjaśnienie okoliczności tej tragedii wciąż trwa. Niewykluczone, że w toku postępowania konieczne będzie powołanie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, który dokładnie odtworzy przebieg zdarzenia.
Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym Jakubowi Z. grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
źródło: Prokuratura Okręgowa w Opolu
Share this content: