Ładowanie

Gorąca debata o głubczyckiej oświacie. Czy wyniki matur to „wina uczniów”, czy systemowa zapaść?

Maria Farasiewicz

W powiecie głubczyckim trwa burza po wypowiedzi radnej Marii Farasiewicz dotyczącej poziomu nauczania w lokalnych szkołach. Podczas gdy wiceprzewodnicząca Rady Powiatu tłumaczy słabe wyniki specyfiką rekrutacji i trudnościami młodzieży, twarde dane z ostatnich trzech lat pokazują obraz, który trudno nazwać inaczej niż kryzysowym.

Farasiewicz: „Przyjmujemy wszystkich, nie blokujemy matury”

Przypomnijmy, że Maria Farasiewicz, nauczycielka z 33-letnim stażem, podczas sesji Rady Powiatu stanęła w obronie placówek takich jak Zespół Szkół Mechanicznych. Jej zdaniem porównywanie techników do liceów jest krzywdzące, ponieważ szkoły zawodowe przyjmują uczniów z niską punktacją i przygotowują ich równolegle do egzaminów zawodowych.

Cała wypowiedz radnej Maria Farasiewicz

Słowa radnej o „problemach z czytaniem ze zrozumieniem” u części młodzieży oraz o barierach wynikających z wiejskiego pochodzenia uczniów stały się paliwem dla lokalnych polityków. Przedstawiciele PiS, w tym Dariusz Kaśków i Tobiasz Gużda, sugerują, że to próba usprawiedliwiania niskiej jakości kształcenia.

Zrzut-ekranu-2026-02-15-110252 Gorąca debata o głubczyckiej oświacie. Czy wyniki matur to „wina uczniów”, czy systemowa zapaść?

Trudno jednak winić nauczyciela praktyka za to, że diagnozuje stan faktyczny. Farasiewicz nie stworzyła problemu – ona go opisała. To nie radna odpowiada za to, że do szkół średnich trafiają uczniowie z ogromnymi brakami z podstawówek, ani za to, że system edukacji w Polsce od lat przypomina plac budowy, na którym każdy kolejny rząd (niezależnie od barw politycznych) próbuje stawiać inne fundamenty.

Gdzie szukać prawdziwych winnych?

Zrzucanie odpowiedzialności na jedną wypowiedź lub konkretną szkołę to droga na skróty. Prawdziwe przyczyny edukacyjnej zapaści w powiecie głubczyckim leżą znacznie głębiej:

  • Władze Powiatu (obecne i poprzednie): To samorząd odpowiada za infrastrukturę, doposażenie pracowni i strategię przyciągania młodych talentów. Czy zrobiono wystarczająco dużo, by zatrzymać najzdolniejszych uczniów w Głubczycach?
  • Władze Krajowe: Lata chaotycznych reform, nienadążanie programów nauczania za współczesnym światem i postępująca deprecjacja zawodu nauczyciela to „zasługi” wielu ekip rządzących z ostatnich dwóch dekad.
  • Wadliwy System: System nastawiony na „klucz” i statystyki, a nie na realne wsparcie ucznia z deficytami, sprawia, że tacy nauczyciele jak Maria Farasiewicz muszą codziennie toczyć walkę z wiatrakami.

Twarde dane: Powiat głubczycki na dnie rankingów

Analiza wyników z lat 2023–2025 nie pozostawia złudzeń. Powiat głubczycki nie tylko odstaje od Opola czy Nysy, ale z roku na rok pogłębia dystans do reszty województwa i kraju.

RokZdawalność w powiecie głubczyckimZdawalność w woj. opolskimZdawalność w Polsce
2023ok. 85% (Formuła 2023) / 50% (Formuła 2015)83,5%84,4%
2024ok. 64% (średnia ogólna)84,0%84,1%
202554,0%78,0%80,0%

Źródło: OKE

Analiza trendu: Poziom nauczania spada czy rośnie?

Niestety, odpowiedź na to pytanie jest bolesna: poziom mierzony wynikami matur w naszym powiecie wykazuje tendencję spadkową. Podczas gdy w 2023 roku powiat głubczycki, mimo że znajdował się w ogonie, trzymał się blisko średniej w nowej formule, wyniki z 2025 roku (zaledwie 54% zdawalności ogółem) są alarmujące. Oznacza to, że niemal co drugi maturzysta w naszym powiecie nie uzyskał świadectwa dojrzałości w pierwszym terminie.

Dlaczego jest coraz gorzej?

  1. Matematyczna katastrofa: W 2025 roku średni wynik z matematyki w powiecie wyniósł zaledwie 44,5% – to najgorszy wynik w całym województwie opolskim.
  2. Dramatyczne rozwarstwienie: Choć I LO w Głubczycach wciąż trzyma wysoki poziom (ponad 95% zdawalności), wyniki szkół technicznych i zawodowych drastycznie zaniżają średnią powiatową, co potwierdza tezę o „edukacji dwóch prędkości”.
  3. Błędne koło rekrutacji: Jak zauważyła radna Farasiewicz, szkoły przyjmują uczniów z bardzo niskim kapitałem wiedzy z podstawówek. Jednak fakt, że z roku na rok wyniki są coraz słabsze, sugeruje, że obecny system wsparcia tych uczniów w szkołach ponadpodstawowych jest niewydolny.

Wnioski: Czas na audyt, nie na kłótnie

Spór polityczny wokół słów Marii Farasiewicz, choć emocjonujący, nie rozwiązuje problemu. Dane pokazują, że powiat głubczycki stał się „edukacyjną wyspą” na mapie regionu – miejscem, gdzie o maturę jest trudniej niż gdziekolwiek indziej w województwie.

Jeśli lokalne władze i dyrekcje szkół nie wdrożą programów naprawczych (np. dodatkowych repetytoriów z matematyki finansowanych z budżetu powiatu), maturzyści z Głubczyc będą mieli coraz mniejsze szanse w wyścigu o indeksy dobrych uczelni.

Share this content: