Dzień dobry, Głubczyce! Dzisiejszy poranek przynosi ważne wieści z Grodkowa – tamtejsi mieszkańcy również postanowili zorganizować referendum. Podobnie jak w Głubczycach, inicjatywa dotyczy odwołania burmistrza oraz rady miejskiej. Dziś, 27 maja, w magistracie Grodkowa złożono formalne zgłoszenie w tej sprawie.
Sytuacja w Grodkowie przypomina tę z Głubczyc także pod względem sporu o farmy wiatrowe. W obu gminach burmistrz oraz większość radnych są zwolennikami inwestycji w wiatraki. Jednak w Grodkowie konflikt osiągnął już krytyczny punkt – w ubiegłym roku wybudowano tam 52 wiatraki, z których każdy ma niemal 200 metrów wysokości. Wielu mieszkańców przekonało się, co oznacza życie w ich sąsiedztwie i jakie są związane z tym uciążliwości. Co więcej, władze Grodkowa zamierzają rozwijać kolejne inwestycje w farmy wiatrowe.
Wracając do Głubczyc – warto przypomnieć, że burmistrz Adam Krupa i jego otoczenie również nie wycofali się z pomysłu umieszczenia farm wiatrowych w nowym planie ogólnym. Wielu mieszkańców uwierzyło, że temat został już zamknięty po publicznych zapewnieniach burmistrza, że za jego kadencji wiatraki nie powstaną. Tymczasem – jak sam przyznaje w mniej oficjalnych rozmowach – w projekcie planu ogólnego wiatraki jednak się znajdują.
Dlatego właśnie referendum odwoławcze ma ogromne znaczenie. To ono przesądzi, czy w gminie Głubczyce faktycznie powstaną farmy wiatrowe, czy też nie.
Share this content: